- Wybierzcie jedną osobę, która najlepiej was poznała i która najlepiej potrafi ocenić innych - zarządził na spotkaniu z dziewięcioosobową grupą Marcin Meller. Wybór padł na Hankę. Jeden z uczestników, Darek, argumentował to tym, że dużo ona pisała, a więc dużo o nich wie. Meller zabrał wskazaną osobę do zabytkowych hiszpańskich stajni, gdzie czekała już tablica i dziewięć zdjęć - po jednym każdego uczestnika.
Hanka przyklejając poszczególne portrety uzasadniała wybór - Wojtek do mądrych, bo zawsze przemyśli, to co ma zrobić, Dorota praktyczna, bo potrafi wszystko wykombinować, Roman praktyczny, bo wszystko potrafi zrobić, nie ma rzeczy niewykonalnej, itp. Jeśli chodzi o grupę głupich Hanka twierdziła, że "głupi" to złe określenie. Wieszając Bartka wspomniała, że bardziej chodzi o to, że potrafi wszystkich rozbawić... Z kolei Mirka charakteryzowała jako ciapę (coś wyleje, przewróci, powie coś nie w porę, itp.), zaś Asię jako osobę roztrzepaną...
- Mądrzy: Wojtek, Darek, Beata
- Praktyczni: Dorota, Roman, Hanka
- Głupi: Bartek, Mirek, Asia
Podział na grupy według ósemki uczestników wyglądał następująco:
- Mądrzy: Wojtek, Roman, Bartek
- Praktyczni: Hanka, Dorota, Darek
- Głupi: Mirek, Aśka, Beata
Dodam jeszcze, że Asia, Bartek i Mirek, którzy znaleźli się w grupie głupich, w dalszej części dnia mieli... wolne. Mogli sobie odpoczywać, jeść, pić, zwiedzać i opalać się - bo, jak głosił komunikat umieszczony w kopercie, którą wspomniana trójka otrzymała, życie jest piękne....
Zadanie pojawiło się także w piątym odcinku edycji portugalskiej, niestety nie posiadam żadnych szczegółów co do jego wykonania i zarobionych pieniędzy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora