czwartek, 24 grudnia 2015

Życzenia świąteczne

Wszystkim miłośnikom "Agenta" życzę radosnych, rodzinnych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz by w nowym roku nasze życzenia odnośnie nowej edycji programu i udziału w nich zwykłych ludzi zostały spełnione.
Pracownikom TVN życzę natomiast, by święta skłoniły ich do przemyśleń i refleksji i by zaczęli słuchać głosu widzów i to dla nich zaczęli robić wszelkie programy.

wtorek, 22 grudnia 2015

Spacer na linie po... francusku

   Dziś w ramach odpoczynku od TVN-owskiej bezmyślności przedstawiam kolejne zadanie z "Agenta". Z tym zadaniem zetknąłem się, póki co, jedynie w wersji francuskiej.
   Pierwszym zadaniem uczestników było dobranie się w pary. Następnie grupa znalazła się w pewnym miejscu (zdaje się, że jakiś górski, skalisty teren), który przywodził na myśl znane nam zadanie z pulsometrem. Przepaść, rozwieszone nad nią liny... Byłem wręcz przekonany, iż to zadanie czeka Francuzów. Tylko po co te pary?
   Pierwsze zastanowienie przyszło, gdy okazało się, że z każdej pary jedna osoba musi udać się z jednej strony wiszących lin, druga zaś z drugiej... Nie pojawił się też pulsometr, bo i w tym zadaniu potrzebny nie był. Reguły były następujące - każdy z uczestników musiał przejść mniej więcej do połowy liny (na środku był mały, ok. dwu lub trzymetrowy plac, który oddzielał zbliżających się do siebie zawodników. Na ten fragment liny nie można było wejść. Jeden z uczestników niósł ze sobą pałeczkę przypominającą tę, jaką przekazują sobie sztafety. W połowie drogi przekazywał osobie, która nadeszła z drugiej strony. Musiał to zrobić tak, by owa pałeczka nie spadła w przepaść. Po przekazaniu (lub upuszczeniu) pałeczki obydwaj uczestnicy wracali do miejsca, z którego przyszli i oczywiście przez całą drogą pałeczki nie można było wypuścić.
   Jak wyglądała kwestia zarabiania? Otóż pierwsza para mogła zarobić 500 euro, każda następna zaś tę kwotę mogła podwoić. Maksymalnie więc, gdyby wszyscy wykonali zadanie, można było wygrać 8 tysięcy euro. Upuszczenie pałeczki powodowało wyzerowanie zarobionych w tym zadaniu pieniędzy (przechodziły one na konto agenta). Pierwsze dwie pary wykonały zadanie, trzecia para jednak nie poradziła sobie, osoba przekazująca upuściła pałeczkę w przepaść, pieniądze przeszły więc na konto "Agenta", który maksymalnie mógł w tym zadaniu zarobić 4 tysiące euro, gdyby cztery pierwsze pary wykonały zadanie, a ostatnia wrzuciłaby pałeczkę w przepaść.... Dwie ostatnie pary poradziły sobie z przekazaniem pałeczki, dzięki czemu w sumie grupa zarobiła tysiąc euro, tyle samo też trafiło na konto "Agenta".

poniedziałek, 21 grudnia 2015

TVN ma w głębokim poważaniu widzów - ważniejsi celebryci

Nie spotkałem się z pozytywnym odzewem odnośnie udziału celebrytów w "Agencie". Może źle szukałem? Tak czy inaczej sądzę, że w TVN również ktokolwiek czytał krytykę widzów dotyczącą udziału celebrytów w "Agencie". I co? Ano nic, zgodnie z przewidywaniami TVN wie lepiej czego chcą ludzie. Ludzie sami z pewnością tego nie wiedzą.
Zdaniem TVN udział celebrytów w "Agencie" to krok do przodu (Link do artykułu). Owszem, jest to krok do przodu, pod warunkiem, że wykonuje go ktoś stojący tuż nad przepaścią. Argumenty, że "Agent" z gwiazdami był robiony m.in. w Holandii nijak do mnie nie przemawia. Dlaczego? Bo my nie jesteśmy Holandią, to co chcą oglądać Holendrzy niekoniecznie my chcemy. Wolimy (przynajmniej większa część miłośników "Agenta") oglądać rywalizację zwykłych ludzi, a nie sztuczne, udawane i reżyserowane emocje tzw. celebrytów. TVN jednak wie swoje i zrobi swoje. 
O tym, że jestem rozczarowany decyzją TVN pisałem wcześniej. Teraz mogę jedynie dodać, że doszedłem do momentu, gdy życzyłbym sobie, aby po jednej celebryckiej edycji program został zdjęty z anteny. A nawet żeby w ogóle czwarta edycja nie powstała. Program będzie niezwykle sztuczny, a co za tym idzie nieciekawy i coraz częściej łapię się na myśli, że choć przez tyle lat liczyłem na powrót "Agenta", chyba nie będę go oglądał. 
A na koniec ogłaszam zakład. Oto co TVN ogłosi po zakończeniu emisji programu. 1) Jeśli oglądalność będzie niezła: pomysł zdał egzamin, zasługa celebrytów, kolejna edycja też z celebrytami. 2) Jeśli oglądalność będzie słaba: pomysł z celebrytami był dobry, to nie ich wina, ludzie nie chcą oglądać formatu, celebryci nic do tego nie mają. Nie będzie kolejnej edycji.... Ktoś sądzi, że będzie inaczej? I czy ktokolwiek jeszcze wierzy w powrót kiedykolwiek normalnego "Agenta"?
*     *     *
A oto kilka komentarzy zamieszczonych pod wspomnianym artykułem na Wirtualnych Mediach:
Marcin: "Niestety TVN-nie, to duży minus, ci CELEBRYCI. Ludzie mają ich po prostu już dość. Te mizdrzące się na ściankach pseudotalenty. Wiem, że niejedna ta "gwiazda" wydeptuje co dzień ścieżki do dyrekcji, "coś ze mną zróbcie" i trzeba im zapewnić pracę i "promować" swoje gwiazdy. Ale sorry, ludzie mają ich już dość. O 100 % lepszym pomysłem byli ludzie nieznani, których zachowania się nie znało i nie byli tylko w stylu: "patrz na mnie, patrz na mnie". Sorry, ale Agent ok, nawet fajnie. Ale gwiazdy w nim - NIE!"
Skyfall: "Już dziś wiadomo, że będzie porażka. Na samą zapowiedź nie chce się oglądać... Celebryci... Bo Polska tego potrzebuje. Ale oni naprawdę wierzą w sukces. Wspomnicie moje słowa."
Tele morele: "A ja mam już dość oglądania celebrytów. Dosyć tych samych twarzy  (...) W kółko te same gwiazdeczki drugiego i trzeciego sortu. To mogło być ciekawe, ale właśnie z ludźmi jeszcze nie ogranymi. A tak... Już mi się nie chce."
Kacper3100: "Krok do przodu? Chyba do tyłu"
;D: "TVN o Agencie z gwiazdami: To krok do przodu - zależy, gdzie ma się przód."
Iwona: "Panie Czaja! To nie krok do przodu, tylko załatwienie darmowej wycieczki koleżankom i kolegom, których pan nazywa gwiazdami. A Rusin weź pan sobie do domu i dobrze ją schowaj, bo naprawdę mało kto ją lubi, o czym świadczą komentarze na wielu portalach."
*     *     *
Link do profilu na facebooku: Mówimy NIE dla celebrytów w "Agencie"

sobota, 12 grudnia 2015

Opinie o "Agencie z gwiazdami"

Okazuje się, że jest wiele osób, które dziwią się decyzji TVN, by robić "Agenta z gwiazdami", zamiast "Agenta". Oto niektóre opinie znalezione w sieci:
Kacper Merk (dziennikarz sportowy Onetu) na Twitterze: "TVN reaktywuje Agenta" - no i nawet się ucieszyłem, bo to fajny program był. Ale "Agent z gwiazdami" ?! To się nie może udać:(
Użytkownik o nicku podmark (Forum Reality-TV.pl): "Dożyliśmy czwartej edycji w TVN...
Jest tylko kilka "ale":
Ale 1: Kinga Rusin jako prowadząca
Ale 2: zamiast nieznających się uczestników wybranych w drodze castingu, celebryci. Czyli w większości towarzystwo wzajemnej adoracji, które gdzieś już się spotkało, imprezowało, pozowało na ściankach."
Użytkownik o nicku ixa86 (Forum Reality-TV.pl): "znowu celebryci....już mdli od ich obecności we wszelakich programach... może kiedyś wróci "moda" na anonimowych szaraków..."
Użytkownik o nicku schade (wirtualnemedia.pl): "Agent - super! ale dlaczego znów z "gwiazdami"?! a gdzie miejsce dla zwykłego Kowalskiego?" 
Użytkownik o nicku baba spod pałacu (wirtualnemedia.pl): "format +, prowadząca -, celebryci -"
Użytkownik o nicku Marcin (wirtualnemedia.pl): "Agent? SUPER!!! Kinga? OK. Celebryci?!? O NIE!!!"
Użytkownik o nicku Evr (wirtualnemedia.pl):"Celebryci... no to pooglądane... A mógł to być dobry come back."
Użytkownik o nicku czesiu (wirtualnemedia.pl): "i znow wykrakalem ze agent bedzie tylko czulem ze tym razem w polsacie a jednak nie dalej w tvn i bedize cansel po jednym sezonie ,bo co to za agent z gwiazdami pffe dobre sobie.."
Użytkownik o nicku iks (onet.pl): "Dawne programy miały jakiś lepszy klimat jak właśnie Agent, BB 1, Ananasy z naszej klasy to się oglądało z chęcią, a teraz jak widzę programy o śpiewaniu, tańczeniu, gotowaniu, Mam talent i inne to aż na wymioty bierze, teraz niby Agent ma wrócić ale czy musi być koniecznie z celebrytami??? szkoda " 

Przypominam o profilu na facebooku - Mówimy NIE dla celebrytów w "Agencie" 

piątek, 11 grudnia 2015

NIE dla celebrytów w "Agencie"

Na facebooku powstał profil sprzeciwiający się decyzji TVN o zrobieniu "Agenta z gwiazdami". Wszystko po to, by mogli w nim wystąpić, jak dotychczas, normalni ludzie i by program nie stracił swego uroku. Jeśli również jesteście przeciwni, polubcie profil i promujcie go, by jak najwięcej osób poparło akcję. Zobaczymy, czy TVN robi program dla widzów, czy sam dla siebie, a z widzami się nie liczy.
Profil można znaleźć pod adresem: Mówimy NIE dla celebrytów w "Agencie".

Będzie nowy Agent - ale... żal !!!

Gdy zobaczyłem tę informację po raz pierwszy, ucieszyłem się niezmiernie. Nareszcie, będzie nowy "Agent", tyle lat na to czekaliśmy! Z taką myślą otworzyłem artykuł na ten temat. Po przeczytaniu pierwszych zdań artykułu wyrwało mi się jednak: ale lipa.
"Agent" rzeczywiście ma powstać, prowadzić ma Kinga Rusin (trudno, da się to przeboleć). Co mnie jednak rozczarowało? Fakt, że TVN nie zamierza zaserwować nam dobrego, starego Agenta. Ma to być "Agent z gwiazdami". No bo przecież nie można zrobić czegoś z normalnymi ludźmi i dla normalnych ludzi, tylko wszystko musi być z tymi samymi gębami, które już dawno się wszystkim przejadły, ale trzeba je bez końca promować i pokazywać.
Jako że to TVN, to z pewnością jedną z gwiazd będzie homoseksualista lub wyznawca islamu. Tak na pokaz. Bo trzeba promować. Tylko wciąż zastanawiam się, po jaką cholerę ci celebryci w tym "Agencie"?
Dodam, że program ma być kręcony w styczniu w RPA, a na antenę ma trafić wiosną przyszłego roku. Udział ma wziąć tym razem 14 ludzi znanych z tego że są znani. Mogło być pięknie, ale TVN jak wszystko ostatnio, znów zdecydował się na zepsucie formatu...
A może by tak zrobić protest i wysłać tysiące maili do TVN, że nie chcemy celebrytów w "Agencie"? Że może lepiej, by sobie tańczyli, skakali i śpiewali i żeby nie wpychali ich tam, gdzie nikt lub prawie nikt ich nie chce? Co o tym myślicie?