wtorek, 21 maja 2024

Jak w poszczególne odcinki wprowadzał nas Marcin Meller? (sezon 3)

"Już wszystko wiadomo: kto wygrał, kto przegrał i kto był agentem" - te słowa zna każdy fan nakręconych w latach 2000-02 trzech sezonów "Agenta". Pojawiały się zawsze na inaugurację pierwszego odcinka, a wypowiadał je Marcin Meller. Nie były to jednak jedyne teksty, które miały nam przypomnieć, że choć pozornie jest to niewinna gra grupy przyjaciół, wśród nich znajdował się "Agent", który miał dwa zadania - utrudniać zarabianie pieniędzy i nie dać się wykryć. 

Dziś przybliżam wszystkie wstępy, które pojawiały się w trzecim sezonie, kręconym w Portugalii... W przeciwieństwie do dwóch poprzednich edycji, tym razem wybrano aż pięć miejsc/punktów, które służyły za tło (od szóstego odcinka zaczynają się powtarzać). Zapewne kręcono to w tym samym miejscu (lub w pobliżu) jednego dnia, a jedynie nieco zmieniano tło (ujęcie)...

Odcinek 1. Już wszystko wiadomo: kto wygrał, kto przegrał, i najważniejsze - kto był agentem. Ponad trzy tygodnie temu dwunastu obcych sobie ludzi przyleciało do Portugalii. Od tej pory mieli ze sobą ściśle współpracować, by wykonywać zadania i zdobywać pieniądze do puli nagród. Musieli sobie ufać. Ale wśród tej dwunastki była jedna osoba, której ufać absolutnie nie mogli, która miała inne cele, inne plany, która miała przeszkadzać i mieszać szyki. Tą osobą był agent.

Odcinek 2. Jako pierwsza wyeliminowana została Kamil. Świetnie się bawiła, rozsadzała ją energia i jak każdy - starała się wytropić agenta. Ale na początku tej gry agent wcale jeszcze nie musi działać - może się przyczaić, pomagać innym, tak, żeby zdobyć ich zaufanie, żeby nikomu nie przyszło do głowy, że to właśnie jest agent.

Odcinek 3. Jako drugi wyeliminowany został Artur. Był w grze zaledwie cztery dni, ale przez ten czas żaden inny zawodnik nie przeżył tyle co on. Być może aż za wiele, gdyż nie miał czasu na zastanowienie się, kim jest agent.

Odcinek 4. Jako trzeci wyeliminowany został Adam - spokojny, opanowany, obdarzony chłodnym i dociekliwym umysłem. Wielu widziało go w finale. Okazało się jednak, że jest ktoś mocniejszy. To był agent.

Odcinek 5. Czwarta odpadła Beta - pierwsza wyeliminowana, która spędziła ponad tydzień w tej grze. Zdążyła polubić Portugalię, zaprzyjaźnić się z zawodnikami, ale zapomniała, że na emocje i sentymenty nie ma miejsca tam, gdzie działa agent.

Odcinek 6. Jako piąta została wyeliminowana Aneta. Jedni mówili o niej: słoneczko naszej grupy. Inni podejrzewali, że była agentem. Ale ona sama wiedziała najlepiej, że ze swoją radością życia i spontanicznością nie miała w tej grze szans jako agent.

Odcinek 7. Jako szósta została wyeliminowana Teresa. Wcześniej aż trzech, spośród pięciu zawodników typowało ją jako agenta, była więc świetna w myleniu innych. Sama jednak nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie: kim jest agent?

Odcinek 8. Jako siódmy został wyeliminowany Przemek, najmłodszy spośród mężczyzn. Mimo że świetnie się bawił, cieszył przygodami, był o krok od zdemaskowania agenta. Zgubiła go jednak zbytnia ufność, którą bezwzględnie wykorzystał agent.

Odcinek 9. Jako ósmy wyeliminowany został Rysiek, ale było to odejście niezwykłe, bowiem dostał wybór: 20 tysięcy, ale i czerwone piórko, albo dalsza walka. Wybrał czerwone piórko, bowiem zdawał sobie sprawę, że w kolejnych zmaganiach silniejszy będzie agent.

*     *     *

Czas na rozwiązanie hasła nr 14 styczniowej krzyżówki. Podpowiedź brzmiała: na igrzyskach zdobywała medale, w "Agencie" nie przyczyniła się do zarobienia pieniędzy. Być może to hasło sprawiło nieco kłopotu rozwiązującym, bo przecież trzeba było wczuć się w sposób myślenia autora hasła. A co autor miał na myśli? Nazwę zadania, które jest jednocześnie konkurencją olimpijską. Ani w pierwszym, ani drugim, ani też trzecim sezonie sztafeta (to poprawne rozwiązanie) nie zarobiła ani złotówki dla grupy (w Portugalii z winy Ryśka). Za to chociażby w ostatnich igrzyskach olimpijskich w Tokio sztafety, zwłaszcza mieszana (lekkoatletyczna), dostarczyły nam sporo radości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora