Uwaga: Na początek ważna informacja i pytanie. Otóż wszyscy zgłoszeni przesłali swoje typy. Teraz jednak możecie poczuć się po części niczym uczestnicy "Agenta". Otóż możecie spowodować, że do naszej zabawy dołączą dwie osoby, które zostały wpisane jako rezerwowe. Jeśli jednak zdecydujecie, że dwójka rezerwowych dołączy do zabawy, oznaczać to będzie, że przy ogłaszaniu wyników w dwóch pierwszych odcinkach o jedną osobę więcej będzie otrzymywać czerwone piórka.
Wynik zostanie ogłoszony w komentarzu pod tym postem. W przypadku jeśli zdecydujecie, że rezerwowi dołączają do zabawy - będą oni mieli 44 godziny na przesłanie swojego typu z pierwszego odcinka (bez uzasadnienia).
A teraz czas na wasze typy - prośba do tych, którzy przesłali dłuższe teksty: starajcie się pisać troszkę mniej.
Damian998: Mój typ agenta to Tomek Ciachorowski. Nakłaniał grupę przy zadaniu na wysokości 300 m nad ziemią, aby zarobić jak najmniej pieniędzy. Spowalniał swojego partnera w drugim zadaniu przy szukaniu wyznaczonego miejsca, raczej był wycofany i patrzył na wszystko z boku. Do egzaminu podszedł na pełnym luzie.
Krystian J.: Obstawiam Kuronia gdyż był jedną z dwóch osób, która nie wykonała zadania z kopertami - odszukanie miejsca. Dodatkowo padło zdanie, że Kuroń zna Hongkong jak własną kieszeń, a mieli problem ze znalezieniem lokalizacji
Taternik: Typuję Michała. Już po zwiastunie miałem takie wrażenie. Nie był pokazywany w sytuacjach, których miesza. Był dość subtelnie wskazywany jako agent, podobnie jak kilku innych, których nie podejrzewam. Odpadł jego "sojusznik". W sumie jako agent miał okazję zadziałać tylko zaraz po pierwszym teście i wygląda na to, że "dzięki" niemu zamiast 35 tys. grupa zarobiła 6 tys.
Meluzyna. Odcinek moim zdaniem bardzo słaby, za bardzo przegadany a za mało emocjonujący. Zadania słabo pokazane a sama grupa dobrana średnio. Relacja Pana Jana Kuronia kompletnie niepotrzebna. Wracając, kilka osób zwróciło na siebie uwagę - jedni lepiej, drudzy gorzej. Anna Lucińska zdecydowanie przesadziła - zarówno z reakcją na czerwony ekran na samym początku, jak i z reakcją na pierwsze zadanie. I teraz nie wiadomo czy po prostu aż tak źle gra i aż tak złą aktorką jest (bo chyba jest aktorką) czy po prostu przyjęła taką taktykę. Wykluczyłam kilka osób - nie wiem czy słusznie, ale uważam, że nie nadają się na postać Agenta. Najbardziej podejrzanymi dla mnie na tę chwilę są Maciej Myszkowski, Michał Mikołajczak, Anna Skura, Maja Włoszczowska i Peja. Stawiam jednak w tym pierwszym odcinku na Peję. Myślę, że jest to inteligentny facet, który mocno średnio przyłożył się do zadań, pokazuje się w taki sposób jaki chce i kiedy chce - potrafi kontrolować to w jaki sposób uczestnicy go widzą lub mają widzieć. W pierwszym zadaniu mam wrażenie, że zrozumiał lub od początku wiedział, że jest możliwość wygrania większej sumy pieniędzy, a mimo to się nie odezwał, a nawet przy podjęciu decyzji przez Karolinę Ferenstein wtrącił, że on nie będzie miał problemu, jeśli tego nie zrobi. Powiedział to niby trochę od niechcenia, ale mam wrażenie, że było zupełnie inaczej. W drugim zadaniu będąc w parze z Anią Skurą starał się wykonać zadanie, ale zdążyli w ostatniej chwili. Zadanie wykonane, ale jakby tak się nie stało zawsze można tłumaczyć się, że to kilka sekund, że Ania w pewnym momencie go wstrzymała, co wydaje mi się było mu na rękę, bo nie od razu "wpadł" na to, żeby jednak się pośpieszyć i nie dać się opóźnić. Zachowanie Ani zaliczam jako chęć ściągnięcia na siebie uwagi. Byłoby to zagranie zbyt widoczne jak na działanie Agenta, co nie zmienia faktu, że i tak jest dla mnie podejrzana i będę ją obserwować.
Michał. Ja obstawiam w pierwszym odcinku na Agenta Ilonę Ostrowską. Ilonie nic nie można za bardzo zarzucić i to jest podejrzane. Niby tak siedzi z boku, obserwuje innych. Ale stara się odwrócić uwagę od siebie, zrzucając podejrzenia na innych. Mąciła w zadaniu z szukaniem swoich lokalizacji. Niby chciała za wszelką cenę zrobić to zadanie, ale chaotycznie robiła wszystko. W kręgu moich podejrzeń jest jeszcze Ania Skura i Beniamin Andrzejewski.
Joasia16. Beznadziejnie słaby odcinek. Masa kasy umknęła grupie sprzed nosa, a co gorsze, widzę w tym nie tyle działanie agenta, co raczej bezsensowność zasad w zadaniach. Właściwie wydaje mi się, że agent zgodnie ze swoją wieloletnią tradycją w pierwszym odcinku chciał przede wszystkim zdobyć zaufanie. Dlatego też wykluczam Jana i Tomasza, jedynych, którym się nie powiodło. Poza nimi wykreślam też z listy Michała i Annę Skurę (to zwykli cwaniacy), Peję (na agenta zupełnie nie pasuje), Maję (dopiero na pierwszym teście odkryła, o co chodzi w tym programie...tj. o obserwowanie AGENTA, a nie wszystkich jak leci), a także Annę Lucińską (jej czerwony ekran wzbudził co do niej podejrzenia, a nie zaufanie, a producenci nie zrobiliby tego agentowi w pierwszym odcinku). Ostatecznie zawęziłam listę do Beniamina, Karoliny, Ilony i Julii – każde z nich się ostatnio pozytywnie wykazało (Beniamin nawet z popisowym poświęceniem). W przyszłych odcinkach będę mieć ich na oku, by przekonać się które z nich „najnikczemniej” wykorzysta zdobyte przez siebie zaufanie, a póki co, zgodnie z przeczuciem, typuję Karolinę.
Sonny van den Werhoven. Jako Agenta po pierwszym odcinku typuję Piotra Świerczewskiego. W pierwszym zadaniu na wieży nie brał udziału, ale nie musiał. Jako Agent mógł być pominięty, żeby odwrócić od niego uwagę. Poza tym na wieży jakoś nie widziałem, żeby udzielał biorącym udział w zadaniu jakiegoś wsparcia. Samo zadanie było fajne. W drugim zadaniu, takim dość treningowym Piotr stopował co chwilę Beniamina, sugerując że źle wybiera tubylców, którzy mieli udzielać informacji o miejscu docelowym.
Iwka. Moim pierwszym typem jest Karolina. Po pierwsze przy zadaniu na wieży najpierw się zgłosiła, że ma lęk wysokości siejąc zamęt, budząc niepokój innych uczestników. Potem kupując ich zaufanie gdy jednak przeszła po kładce. W drugim zadaniu pokazała, że się stara. Musi kupić zaufanie grupy. Ona tu jeszcze nieźle namiesza
Jacob. Pierwsze odcinki Agenta, zawsze mają w sobie tą trudność, że ciężko po nich ocenić kto jest tytułowym Agentem. Przed startem edycji i po rozpatrzeniu obsady pierwszą moją "Agentką" była Anna Lucińska. W spekulacjach mało kto ją obstawiał jako tą, która ma przeszkadzać. Dopiero po seansie, jej postać była z lekka zbyt ekspresyjna i nadpobudliwa, że od razu ją skreśliłem z listy podejrzanych. Zainteresował mnie jednak Michał Mikołajczak i to jego typuję na Agenta. Czemu? Myślę, że po dwóch edycjach, (gdzie Agentami byli z reguły prezenterzy telewizyjni), przyszedł czas na aktora, który mógłby wykazać się swoim talentem aktorskim. Trudno mi również ocenić co zrobił Michał typowego dla Agenta, bo w sumie mało była pokazana jego rola w zadaniach. Mam nadzieję, że więcej wyjaśni się w kolejnych etapach rozgrywki.
Agata i Paweł. Według nas agentem jest Karolina Ferenstein-Kraśko. O jej agenturze może świadczyć na przykład to, że poza programem ona i jej mąż są blisko związani z prowadzącą Agenta. W pierwszym odcinku raczej nie mogła działać na szkodę grupy. Myślę, że reżyserzy pomagają jej w jakiś sposób być dobrym agentem, przez to wiedziała, że należy podnieść rękę, że się boi, pomimo że jak wspominała jedna z uczestniczek, ktoś mówił żeby się nie przyznawać do strachu, bo grupa na tym może stracić. Jednak było dokładnie odwrotnie i poprzez przyznanie się do strachu grupa zyskiwała, to z samego początku mogła się wykazać i tym samym odsunąć podejrzenia innych uczestników od siebie. Kiedy udzielała odpowiedzi na pytanie czy chce wziąć udział w zadaniu podkreśliła to, że chce zrobić to dla dobra grupy. Kiedy przechodziła wokół tego budynku jakoś nie było widać po niej wielkiego strachu. O jej wykonywaniu drugiego zadania i czy się starała czy mąciła nie da się wiele powiedzieć, gdyż z tego co pamiętam nie była wcale lub niewiele pokazywana jak wykonuje zadania. O jej drugim zadaniu można tyle powiedzieć, że je wykonała zresztą jak większość uczestników. Gdyby nie dotarła na metę byłaby zbyt bardzo podejrzana. O jej byciu agentem może też świadczyć to, że jakoś wiele nie była pokazywana w pierwszym odcinku. Nadaje się ona do roli agenta bo jest osobą inteligentną i opanowaną.
Patryk. Moim zdaniem Agentem jest Piotr Świerczewski. Wytłumaczenie po pierwszym odcinku jest dość denne i raczej na intuicje. Po pierwsze miał wolne miejsce w pokoju co jest podejrzane. Wykonał zadanie numer 2, bo musiał. Nic się nie odezwał podczas typowania zadania pierwszego. Jest to czysta intuicja. Po drugim odcinku powiem więcej.
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
|
Mat.
|
Ilona
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dam.
|
Tomek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Al G.
|
Anna S.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Kr. J.
|
Jan
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Aga
|
Maciek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Tat.
|
Michał
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Krys
|
Jan
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Mel.
|
Rysiek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Adr.
|
Karol.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Mic.
|
Ilona
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Chu.
|
Ilona
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Joas.
|
Karol.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Zuz.
|
Tomek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Reg.
|
Beni.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Son.
|
Piotr
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Stef.
|
Ilona
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Iwka
|
Karol.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Kim
|
Piotr
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Jac.
|
Michał
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
See.
|
Maciej
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
AiP
|
Karol.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Lui.
|
Ilona
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Patr.
|
Piotr
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Asia
|
Tomek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Karol. = Karolina. Beni = Beniamin

W poprzedniej edycji po 1 odcinku praktycznie wszyscy typowali Darie. W obecnej edycji typy są bardzo różne. Jestem ciekawy co będzie dalej :D
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko, że autor bloga już nie typuje. Sama byłabym ciekawa co myśli po pierwszym odcinku :-)
OdpowiedzUsuńOd następnej części będę typował poza konkursem :) Czyli swoje przemyślenia będę pisał pod tabelką z typami
UsuńTo fajnie :-)
Usuńo, super! :)
UsuńJa myślę, że każdemu należy dać szansę i tym rezerwowym również.
OdpowiedzUsuńCzy ktoś może mi racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego tego zadania na wysokości nie dość, że nie wykonywali wszyscy, to jeszcze tylko osoby wskazane przez produkcję?! Jaki to ma sens?
OdpowiedzUsuńTheDrMistery
Jak najbardziej ma to sens i logikę. Przed wyjazdem każdy z uczestników musiał wypełnić ankietę. Jednym z pytań było to o lęk wysokości. Do pierwszego zadania zostały wybrane osoby, które wcześniej wpisały w ankiecie, że mają lęk wysokości.
UsuńDzięki za odpowiedź. Odcinek był chaotyczny i trochę nudnawy. Zobaczymy, jak będzie dalej. Śmieszne, że wciskali nam sojusz, który nie przetrwał nawet odcinka. Liczę, że wyeliminowany nie wróci już do gry. Wspomnienie Królikowskiego sprzed dwóch edycji wciąż odbija mi się czkawką.
UsuńTheDrMistery
Słabiutki pierwszy odcinek. Pierwszy strike. Trzy striki i out, czyt. nie oglądam tego dalej.
OdpowiedzUsuńCo do osoby agenta, na ten moment stawiam na Piotra Świerczewskiego.
Dziękuję tym, którzy oddali głos. Uczestnicy rezerwowi NIE MOGĄ dołączyć do zabawy. Mogę jedynie zaproponować zamieszczanie typów (wersja opisowa) "poza zabawą", pod ramką, w miejscu, w którym będę pisał swoje przemyślenia.
OdpowiedzUsuńA czy można wiedzieć czy jest to efekt zbyt niskiej frekwencji czy po prostu większej ilością głosów ba nie ?
UsuńFrekwencja
UsuńBardzo dziękuję wszystkim uczestnikom, że również będę uczestniczył. NIE pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńmoże to wynikało ze zbyt małej liczby głosów? na pewno nie wszyscy byli przeciw, mój głos był "za".
UsuńJa też byłem "za".
UsuńJa byłem też za
UsuńJa byłem za
UsuńKrys
Coz, bardzo zaluje ze ominie mnie to na co czekalem bardzo dlugo, a wydaje mi sie ze mialbym spore szanse....wiekszosc olala to, bo co im zalezy, ignorancja :(
OdpowiedzUsuńskoro to z powodu niskiej frekwencji, to może byśmy jeszcze raz rozważyli dołączenie nowych uczestników? bo gdyby się okazało że wszystkie głosy były na "tak", to jest to faktycznie dla nich krzywdzące. z drugiej strony, następnym razem zapisujcie się w wyznaczonym terminie i nie będzie problemu.
OdpowiedzUsuńSzkoda ;( Marialena.
OdpowiedzUsuńMi przykro, bo w sumie to jest zabawa, a każdemu warto dać szansę. Ja nie głosowałam, bo byłam pewna, że rezerwowi wezmą w tym udział.
OdpowiedzUsuńByć może agent zadziałał? ;) Ale tak całkiem serio, myślę, że powinno się dać szansę dwójce rezerwowym z tego względu, że Agent Gwiazdy pojawia się raz na rok. Nie wiadomo też czy trzecia edycja dojdzie do skutku a co za tym idzie nie będzie głosowania. Ja zagłosowałem na tak, ale może pozostałym uczestnikom umknęła informacja o głosowaniu na dwójkę nowych zawodników?
OdpowiedzUsuńJacob
Jacob, miałeś na myśli czwartą edycję; trzecia to właśnie trwa :P
UsuńTak, oczywiście chodziło mi o czwartą :D
UsuńJa również popieram, żeby 2 rezerwowych wzięła udział. Niech prześlą swoje typy np do rozpoczecia jutrzejszego odcinka, jeśli im bardzo zależy. A co własciciel bloga zrobi, zależy od niego.
OdpowiedzUsuńWłaściciel bloga nie może zmieniać zasad w trakcie zabawy, bo byłoby to niepoważne. Zmienić mogli tylko uczestnicy.
UsuńA ja proponowałabym zrobić otwartą ankietę, taką, jak jest z boku kto jest agentem i 24h na odpowiedź czy chcemy zeby rezerwowi zagrali razem z nami?
OdpowiedzUsuńA to akurat nie jest dobry pomysł. W sytuacji, gdy zabawa już ruszyła, zgodę muszą wyrazić uczestnicy zakwalifikowani. Tymczasem w otwartej ankiecie głosować mogliby wszyscy, łącznie z osobami rezerwowymi. Być może nawet kilka razy, co wypaczyłoby wynik. A to nie byłoby fair wobec tych, którzy już biorą udział w zabawie.
UsuńA moze przesylajac typy do 2 odcinka uczestnicy by MUSIELI napisac czy zgadzaja sie czy nie, a rezerwowi mogliby do dzisiejszego odcinka wyslac typy i ewentualnie przy zgodzie uczestnikow, bylyby zamieszczone przy typach z 2 odcinka???
UsuńTo jest niezly pomysl, albo napiaali by potem go typowali w 1 odc, albo typ z drugiego odc bedzie ten sam co w 1
UsuńJa też głosowałem za. Więc wygląda na to, że kilka osób głosowało za, a pozostali nie głosowali, bo myśleli, że przejdzie. Był ktoś w ogóle przeciwny? Nie sądzę. Może jeszcze da się cos z tym zrobić, by dołączyli?
OdpowiedzUsuńTaternik
Były osoby przeciwne
UsuńTrochę to nieładnie ze strony tych osób, mówiących nie. Ja się bardzo cieszę z tej zabawy i innym też bym ją dała. A jakbyście za rok wy byli na liście rezerwowych, to oczekiwalibyście zrozumienia.
UsuńTo chyba jeden z najbardziej komentowanych do tej pory post na tym blogu :D
OdpowiedzUsuńOd czasu pojawienia się trzeciego sezonu starego "Agenta" chyba tak :)
UsuńJa głosowałam na nie. Był czas na zgłoszenie, był czas na głosowanie, były podane zasady. Wystarczyło się ich trzymać. Rozumiem, że osoby rezerwowe nie są zbyt zadowolone z wyników głosowania, ale zasady były jasne. Ja nie brałam udziału w grze w związku z poprzednią edycją - też żałowałam, ale nie miałam pretensji do nie wiadomo kogo tylko do siebie, że za późno się zorientowałam o takiej możliwości.
OdpowiedzUsuńTo nie znaczy, że nie warto dać nikomu szansy, skoro nie prosiłaś, to znaczy ze nie miałas chęci. Skoro jest dyskusja, to znaczy ze tym osobom zależy. Ja głosowałam za, dziwne to, tyle osob za a nie było frekwencji, ktoś coś zdecydowanie miesza...
OdpowiedzUsuńno nie wiem gdzie tu mieszanie, w komentarzach widzę 5 głosów za i 1 przeciw, razem 6, a aby głosowanie było ważne miała wziąć udział połowa czyli 12.
UsuńNie mówię, że im nie zależy. Dlatego też dano im szanse i przyjęto ich zgłoszenia na listę rezerwowych a o późniejszych ich losach decydowało głosowanie zarządzone przez autora bloga. Moim zdaniem szansy by nie dostali, kiedy po wysłaniu swojego zgłoszenia autor bloga od razu napisałby, że w zabawie ma komplet. Szansę zatem dostali, choć możliwość jej wykorzystania była obostrzona zasadami, które sami przecież musieli zaakceptować.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!