Bliskimi uczestników byli:
- Maria - dzieci i teściowa
- Michał - narzeczona
- Damian - przyjaciółka
- Viola - przyjaciółka
- Angelika - przyjaciółka
Ciasto, kanapki z majonezem i awokado, kluski śląskie, krem i szakszuka - te potrawy trafiły na stół. Jako pierwszy tysiąc zarobił Michał, który wspomniał, że jego narzeczona kocha majonez i mogłaby go jeść słoikami. Potem Damian wspomniał, iż szakszukę robi zazwyczaj z przyjaciółką. Przyjaciółkę wspomniała też Viola, a dzieci Maria. Jedynie Angelika nie wymieniła imienia przyjaciółki. Grupa zarobiła 4 tysiące złotych.
Wspomnieć trzeba jednak o jednym aspekcie: było to zadanie mocno reżyserowane i wspomagane przez Kingę. Na przykład w przypadku Marii padło pytanie: "robisz takie ciasto w domu?". W przypadku Damiana: "Na szakszukę do knajpy, czy ktoś ci robi?"
W przeciwieństwie do normalnych edycji, w tym przypadku odgadnięcie, kto zrobił potrawę (wymienienie imienia) nie miało znaczenia, jeśli chodzi o możliwość spotkania się z bliskimi. Wszyscy spędzili z nimi trochę czasu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora