wtorek, 23 czerwca 2026

Potrawy od bliskich

W starych edycjach "Agenta", a konkretnie w pierwszym i drugim sezonie, w pewnym momencie uczestnicy mogli spotkać się ze swoimi bliskimi, ale działo się to pod pewnymi warunkami. Szansę na spotkanie kogoś bliskiego mieli także celebryci w czwartym sezonie "Agenta-Gwiazdy". 

Wszystko działo się w jedenastym odcinku, gdy w grze pozostawało jedynie pięć osób - Angelika, Damian, Viola, Maria i Michał. Zaproszone osoby miały za zadanie przygotować jakąś potrawę. Przygotowane jedzenie miało trafić na stół w porze lunchu - oczywiście do właściwych osób. Grupa mogła w jego trakcie zarobić pieniądze - jeśli w trakcie posiłku uczestnik wspomniałby o autorze posiłku (piątka graczy nie wiedziała, że ich bliscy pojawili się w Hiszpanii), zarabiał na konto grupy tysiąc złotych.

Bliskimi uczestników byli:

  • Maria - dzieci i teściowa
  • Michał - narzeczona
  • Damian - przyjaciółka
  • Viola - przyjaciółka
  • Angelika - przyjaciółka

Ciasto, kanapki z majonezem i awokado, kluski śląskie, krem i szakszuka - te potrawy trafiły na stół. Jako pierwszy tysiąc zarobił Michał, który wspomniał, że jego narzeczona kocha majonez i mogłaby go jeść słoikami. Potem Damian wspomniał, iż szakszukę robi zazwyczaj z przyjaciółką. Przyjaciółkę wspomniała też Viola, a dzieci Maria. Jedynie Angelika nie wymieniła imienia przyjaciółki. Grupa zarobiła 4 tysiące złotych.

Wspomnieć trzeba jednak o jednym aspekcie: było to zadanie mocno reżyserowane i wspomagane przez Kingę. Na przykład w przypadku Marii padło pytanie: "robisz takie ciasto w domu?". W przypadku Damiana: "Na szakszukę do knajpy, czy ktoś ci robi?"

W przeciwieństwie do normalnych edycji, w tym przypadku odgadnięcie, kto zrobił potrawę (wymienienie imienia) nie miało znaczenia, jeśli chodzi o możliwość spotkania się z bliskimi. Wszyscy spędzili z nimi trochę czasu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora