Aby zadanie ruszyło z miejsca grupa musiała najpierw wybrać osobę, która jest bardzo spostrzegawcza. Na ochotnika zgłosiła się jedna z uczestniczek, która następnie przeszła szkolenie detektywistyczne. Pozostali otrzymali koperty, a w nich instrukcje - wskazany został tzw. "morderca" i "ofiara". Pierwszy z wymienionych uczestników musiał dokonać fikcyjnego morderstwa, ale w taki sposób, aby nikt inny nie dowiedział się, iż to on jest winowajcą.
Pani detektyw, jak przystało na dobrego śledczego, obejrzała miejsce zbrodni oraz narzędzie, którym dokonano fikcyjnego morderstwa, próbowała też znaleźć odciski palców... Potem postanowiła ustalić, skąd narzędzie zbrodni zostało zabrane i na drzwiach do owego pomieszczenia również poszukać odcisków palców. Wreszcie przeszła do pytań - pierwsze sześć brzmiało tak samo: W jaki sposób otwierają się drzwi do narzędziowni? Trzeba je pociągnąć czy popchnąć? Każdy z pozostałych uczestników je usłyszał i na nie musiał odpowiedzieć. W skrócie - każdy odpowiedział, że nie wie, z tym, że jedna osoba odpowiedziała dość obszernie.
Po zakończeniu śledztwa i analizie wszystkich dowodów i odpowiedzi pani detektyw wskazała osobę, która jej zdaniem dokonała przestępstwa. Wybór był trafny, co oznaczało, że grupa pieniędzy nie zarobiła. Jak prowadząca śledztwo uzasadniła wybór? Otóż przy składaniu oferty trzy osoby odpowiadały, że nie zgadzają się na proponowaną ofertę lub jej nie akceptują, a tylko jedna powiedziała dodatkowo, że chce pieniędzy - co miało wskazywać na to, iż jako jedyna mogła cokolwiek wybrać, inni przecież musieli za każdym razem odpowiadać zgodnie z prawdą, nie będąc przestępcą nie mogli więc zaakceptować oferty, nie mogli też czegokolwiek chcieć... Wydaje mi się jednak, że nie bez znaczenia był fakt, iż śledztwo prowadził agent (przypomnę, że zgłosił się na ochotnika, co mogło nie być przypadkowe) - być może przy prowadzeniu śledztwa wiedział już, kogo ma wytypować, musiał jedynie znaleźć sposób na potwierdzenie swojej tezy, by inni nie nabrali podejrzeń co do jego (agenta) tożsamości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora