Dziś kończę prezentację krótkich tekstów poświęconych Agentowi, które pod koniec 2002 roku ukazywały się w Tele Tygodniu. Chodzi rzecz jasna o cykl, w którym z planu agenta informacje przekazywała Izolda, uczestniczka pierwszego sezonu programu i jedna z osób, która pracowała na planie sezonu numer trzy.
Tym razem w jednym wpisie zamieszczam dwa krótkie tekściki, które pojawiły się we wspomnianym tygodniku. Trochę jednak dziwnie by było, gdybym znów z zaledwie kilku linijek tekstu robił wpis, więc nie ma co się wygłupiać. Obydwa wpisy ukazały się w grudniu 2002 roku.
* * *
"Trzy tygodnie w niewiedzy"
Po skokach spadochronowych wracamy z Evory z portugalskim scenografem. Jest z nami trzy tygodnie i dopiero teraz pyta, o co właściwie chodzi w tym "Agencie". Patrzę i nie wierzę. On wcale nie miał pojęcia, że ci ludzie kogoś tropią i o coś walczą i że wśród nich jest tytułowy agent.
* * *
"Powrót do domu"
Kończy się przygoda zawodników i całej ekipy. Jesteśmy potwornie zmęczeni i stęsknieni za bliskimi. Przez prawie miesiąc przejechaliśmy ponad 4 000 kilometrów. Byliśmy w najpiękniejszych i najbardziej dziewiczych rejonach Portugalii, Ekipa przypomina grupę ludzi wracających z obozu przetrwania. Ale i tak los nam sprzyjał. Cali i zdrowi, choć wyczerpani, wracamy w końcu do domu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora