wtorek, 4 sierpnia 2026

Agent historycznie: część 64

Krok po kroku zbliżamy się do wyczerpania zapasów, jeśli chodzi o teksty Izoldy, które publikowane były w Tele Tygodniu w 2002 roku. Dziś czas na kolejny, który - tak jak poprzedni - ukazał się w listopadzie. Zapraszam do zapoznania się z krótkim materiałem.

Tym razem już nie będę podawał prawdopodobnej daty. Nie podam też tytułu, bo.... z nieznanych bliżej powodów tym razem nie został on przeze mnie zarejestrowany.

*     *     *

Berlenga - Wyspa na Oceanie Atlantyckim, na którą promem płyniemy prawie godzinę. W kamiennym forcie, który służył do obrony przed piratami, dzisiaj mieści się hotel. W spartańskich wręcz warunkach (jedna toaleta, okna bez szyb, żadnych mediów) wypoczywają Anglicy. Jest tu tak uroczo, że każdy z nas zamieniłby czterogwiazdkowy hotel na parę dni w tak mało cywilizowanym miejscu. 

Żal wracać na ląd. Zresztą o mały włos, a zostalibyśmy na wyspie. W ostatniej chwili dotarliśmy na prom, który odpływa z zatoki po drugiej stronie wyspy. I właściwie szkoda, że zdążyliśmy. Następny był dopiero za piętnaście godzin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora