wtorek, 21 lipca 2026

Stara Rzeźnia

Czasem podział na grupy bywał mocno mylący. Początkowo sugerował przyjemność, zwłaszcza na początku, po czym na koniec okazywało się, że lepiej było na nią się nie decydować. Tak było właśnie w opisywanym dziś zadaniu, które pojawiło się w drugim odcinku czwartego sezonu "Agenta Gwiazdy". Przynajmniej część osób, które trafiły do "późniejszej" grupy, zapewne mocno by się zastanowiły nad tym, czy chcą w niej być, gdyby wiedziały, co je czeka.

Podział na grupy był ciekawy. W jednej mieli znaleźć się ci, którzy lubią trochę dłużej pospać (niemal wszystkie panie i Michał). Pozostali. a więc Rafał, Wiktor, Aleksander, Damian, Andrzej i Mariola udali się na spotkanie z Kingą, które miało miejsce obok jakiegoś starego, zniszczonego budynku (rzeźni), który składał się z kilkunastu pomieszczeń na dwóch poziomach..

Zadaniem wymienionej szóstki było dokładne obejrzenie budynku i zapamiętanie rozkładu pomieszczeń, a następnie narysowanie mapy na tyle dokładnej, by ktoś inny, kto będzie z niej korzystał (łatwo domyślić się, kim ów ktoś miał być), mógł trafić w konkretne miejsce. Co istotne, w budynku znajdowało się siedem charakterystycznych, czerwonych krzyżyków, którymi nikt jednak nie zaprzątał sobie głowy (nikt nie wpadł na to, że to istotny element). Czas na zapamiętanie - pięć minut.

Gdy grupa już opuściła budynek, miała pięć minut na narysowanie mapy. Kinga poinformowała ich, że krzyżyki były istotne, na mapie ostatecznie zamieszczono dwa z nich, choć można było odnieść wrażenie, że na chybił trafił.

Druga część zadania, wykonywana przez śpiochów (Michał, Angelika, Edyta, Agata, Maria, Viola), odbywała się w nocy. Zadaniem każdej osoby było wejście do rzeźni (w całkowitej ciemności), by odnaleźć znajdujące się w miejscach krzyżyków kubiki i zabrać z nich pieniądze oraz fanty. Problem w tym, że w środku można było znaleźć wszystko, łącznie z robakami, maziami, itp. Teoretycznie miała pomóc mapa rysowana przez kolegów, ale okazała się bezużyteczna. Czas łączny dla wszystkich - 15 minut.

Każdy do pomieszczenia wchodził pojedynczo. Edyta, jako pierwsza próbowała, ale spanikowała i szybko uciekła. Podobnie Agata - w ciemnościach niczego nie znalazła i również wyglądała na mocno wystraszoną. Wiola z kolei wykazała się opanowaniem i wyciągnęła kopertę z pieniędzmi. Pieniądze przynieśli także Maria i Michał, Angelika natomiast znalazła kubik, ale chyba pieniędzy nie znalazła.

Do znalezienia było 7 500 złotych, grupa przyniosła 2 600. Wiadomo też, że Angelika znalazła dżokera. Czy ktoś inny też znalazł jakiś fant? Tego niestety nie wiemy. Wiadomo natomiast, że nikt nie znalazł immunitetu (był w kubiku, w którym poszukiwania prowadziła Viola).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora