Uwaga, wszystkich fanów gwiazd, gwiazdeczek i wszelkiej maści celebrytów lojalnie uprzedzam o momentami sarkastycznej, ironicznej, a wręcz złośliwej treści w niektórych miejscach niniejszego wpisu.
A więc mamy już obsadzone miejsce żony swojego męża (Dominika, Edyta, teraz Karolina), rapera lub osobnika wzbudzającego, ładnie nazywając, mieszane uczucia (Vienio, Tomek, teraz Peja), dziennikarki (Odeta, teraz Anna), aktorki (Aśka, Olga, teraz Ilona), itp.
Role wyznaczoną dla blogera/blogerki tym razem została przeznaczona dla Anny Skury. Prowadzi stronę-bloga whatannawears.com, na której pisze o tym, w co się ubiera (moda), gdzie biega i podróżuje (podróże i sport) oraz co gotuje (kuchnia). Nie znam ani jej, ani jej bloga.
Tomasz Ciachorowski to kolejny aktor - w poprzedniej edycji był aktor doświadczony, tu mamy mniej doświadczonego. Ciachorowski nie ma jeszcze czterdziestki. Grał m.in. w "Złotopolskich", "Majce", "Misji Afganistan" i "M jak miłość". Niedawno uczestniczył w Tańcu z gwiazdami, co oznacza, że lansowanie się w programach kręci go równie mocno, albo i bardziej, jak jego zawód.
Beniamin Andrzejewski - to gwiazdka TVN, bo trudno nazwać aktorem kogoś, kto wystąpił (występuje) jedynie w jednym paradokumencie. Sorry, ale nie oglądam tychże, więc więcej o nim nie jestem w stanie napisać.
Jan Kuroń - kucharz. Znany z nazwiska i pewnie dlatego został "gwiazdą" Agenta. Jego ojcem był Maciej Kuroń, który prowadził kulinarne programy telewizyjne. Podobno on też udziela się w TV - w Dzień Dobry TVN, ale czy to oznacza, iż jest gwiazdą? A może ma jakiegoś bloga, o którym nie wiem?
Podsumowując - w trzeciej edycji wystąpi siedem osób, o których pierwszy raz usłyszałem, gdy mówiono o ich możliwym występie w Agencie, kolejna trójka - Ciachorowski, Wróblewska, Peja to osoby, których nazwiska obiły mi się o uszy, ale nie rozpoznałbym z twarzy. Z racji zainteresowań znam Świerczewskiego i Włoszczowską, a pozostałe dwie osoby kojarzę z seriali (Ranczo i Prawo Agaty)... Szczerze mówiąc nie rozumiem, dlaczego TVN nie zaproponował udziału w programie np. Seekerowi, który wygrał naszą zabawę "typowanie Agenta" w 2017 roku... Może na przeszkodzie stanął brak bloga (lub na blogu za rzadko pisze o tym, w co się ubiera?)? Albo którejś z czytelniczek bloga o "Agencie" - może na przeszkodzie stanął fakt, że nie wyszły (jeszcze) za mąż za nikogo znanego? Nie ukrywam, że gdyby wśród gwiazd znaleźli się Seeker, Julia, Joanna, Aga, Chucky i pozostali uczestnicy zabawy z 2017 roku, oglądałbym program ze stokrotnie większym zainteresowaniem...

Będąc wielkim fanem holenderskiego agenta zdecydowałem się napisać ten komentarz - dlaczego nie możemy tak jak holendrzy po prostu czekać i zobaczyć jak wyjdzie tegoroczna edycja ? Tam również jest Agent ze znanymi osobami, ale nikt nie komentuje czy to faktycznie jest ktoś znany czy nie. Tam to nie ma znaczenia - tam po ogłoszeniu nazwisk jedyne czego szukają ludzie to jak najwięcej informacji o danej osobie ze względu na fakt,że w holenderskiej wersji są ukryte wskazówki , które mówią kto jest agentem.Znając ten język i cztając komentarze na różnych portalach społecznościowych wiem, ze dla nich znaczenie ma to czy będą fajne i ciekawe zadania, czy Agent będzie trudny do odgadniecia i itp. a w Polsce jedyne co to marudzenie, że co to za gwiazdy są i wgl... trochę więcej optymizmu ludzie :)
OdpowiedzUsuńA ja jestem fanem edycji belgijskiej (obecnie czwartej, którą oglądam z opóźnieniem)... Czemu do niej nie chce TVN równać? Tak powinien wyglądać prawdziwy Agent... P.s. No właśnie dla wielu z nas też największe znaczenie mają zadania i tropienie agenta, ale gwiazdy to psują - bo: a) liczy się głównie lans; b) zamiast zadań serwowane są nam co kilka sekund wrzutki, w których "gwiazdy" na czarnym tle mówią coś, co często nie jest związane ani z agentem, ani z zadaniami (np. dziewczyna X dzisiaj bardzo ładnie wyglądała w takich włosach)
UsuńTzn jak już puszczą te odcinki i wyjdzie lipa to rozumiem sam bardzo negatywnie oceniam obie poprzedne edycje z gwiazdami, ale jeszcze nie wiadomo jak wyjdzie tak więc na razie poprostu liczę na cud :)
UsuńGdzie można obejrzeć? Jest wersja po polsku?
UsuńCoś poszło nie tak - 8 facetów i 6 kobiet. TVN dyskryminuje kobiety!
OdpowiedzUsuńŁe, a tego nie zauważyłam...nie żebym wzięła tę sytuację na poważnie, ale jestem za tradycyjnym podziałem po równo. Czasem po kilku odcinkach widać, że jest to edycja zdecydowanie męska (odpadają głównie kobiety) a czasem na odwrót. Całkiem ciekawe się te zmiany obserwuje. Trudno się dopatrzeć jakiejś zasady, no może poza tą jedną, że jak agentem jest kobieta to ZAZWYCZAJ w finale jest przewaga kobiet, a jak mężczyzna, to jest przewaga mężczyzn.
UsuńPewnie jakaś kobieta w ostatniej chwili się wycofała i było łapanie kogokolwiek na szybko
UsuńMichał Mikołajczak nie gra w "O mnie się nie martw", pomyliłeś go ze Stefanem Pawłowskim ;)
OdpowiedzUsuńSłuszna uwaga... Co świadczy, że jest mniej znany, niż mi się wydawało :D
Usuń